W zeszłym tygodniu prowadziliśmy przed Szkołą obserwacje. A właściwie prowadziły ją uczennice i uczniowie. My służyliśmy tylko technicznym wsparciem 
Dzieci poradziły sobie świetnie!
Sprawdzały m.in., ile osób korzysta z przestrzeni, w jakich godzinach, co robią te osoby, jak się przemieszczają i czy wchodzą ze sobą w jakieś interakcje.
Wniosków mamy ogrom!
I powiem szczerze, że po tych godzinach spędzonych na mrozie, ja też zupełnie inaczej patrzę na nasz nowy plac.
Obserwacji postaramy się przeprowadzić jeszcze więcej, żeby zbudować sobie jak najbardziej obiektywny obraz tego, co dzieje się przed Szkołą. A dzieje się dużo i nieoczywiście 

